Zdjęcia zamieszczane na blogu są moją własnością, są chronione prawem autorskim, zabraniam wykorzystywania mojego wizerunku oraz zdjęć bez mojej zgody. Posiadam ukrytą statystykę, która pokazuje ile i jakie zdjęcia są kopiowane - więc ostrzegam, że jeżeli znajdę je gdzie indziej niż na moim blogu czy szafie bez mojej wiedzy to wyciągnę z tego konsekwencje. Już parę osób złapałam na gorącym uczynku więc proszę o uszanowanie mojej i innych pracy i nie kopiowanie zdjęć.

Chcesz ich użyć, zapytaj - nie gryzę! :)

martynabonarewicz@gmail.com

Obserwatorzy

sobota, 18 maja 2013

97. na przekór..

wspominałam w poście 95 ( zresztą jakże kontrowersyjnym :P ), że luźne gacie na kobiecej figurze nie zawsze podobają się facetom, kwestia gustu :)
ale oczywiście kobita zmienna i przekorna jest :P
jakiś czas temu dorwałam oto te "kalesony" w sh, długo zastanawiałam się czy je brać, ale w końcu się zdecydowałam :) są idealne w chwilach gdy "nie mam się w co ubrać, założę byle co" :D
a jak to u Was jest gdy nie macie co na siebie włożyć? :P macie jakieś swoje szybkie rozwiązania?

Juwenalia pochłonęły już całe studenckie rodziny w prawie wszystkich studenckich miastach! u Was też już się zaczęły, czy już po? zadowoleni jesteście z koncertów?
niestety mi w Opolu za bardzo w tym roku program nie pod pasował ( jedynie na co pewnie się wybiorę to Tabu i Maleo Reggae Rockers no i może jeszcze na Kasię Nosowską  ) a tu czytam że w innych miastach takie gwiazdy że głowa mała.. mam nadzieję że w przyszłym roku miło się zaskoczę :) 


spodnie - sh
bluzka - bershka ( swapowa zdobycz)
naszyjnik - diy
buty - nn
biżuteria -katherine
okulary - croop




naszyjnik spod mojej ręki, produkcja własna :) wykonany z bawełny organicznej, jest dwustronny ( z jednej strony ma więcej odcieni zieleni, z drugiej szarości )
więcej moich tworów możecie znaleźć na moim fp -> 
https://www.facebook.com/schockobons.blogspot

wtorek, 14 maja 2013

96. bezgraniczna miłość

przyznam szczerze - nigdy nie przypuszczałam, że kiedyś będę w stanie tak pokochać jakiegoś zwierzaka.. do czasu gdy pojawiła się u nas Kali :) *( nie wtajemniczonym przypomnę że to znajda, którą wcześniej prawdopodobnie bardzo skrzywdził człowiek.. )
obecnie jest już ze mną 8 miesiąc - przez ten czas zrobiła niesamowite postępy - mówiąc krótko rozhulała się :D jeżeli chodzi o stosunek do ludzi, w końcu przestała się tak wszystkich panicznie bać ( chociaż i tak czasami ma chwile zachwiania :P ), nauczyła się sama bawić jak i z innymi psami czy ludźmi, przybijać piątki jak jej się zachce, no i na szczęście/nieszczęście* ( właściwe podkreślić) zaczęła szczekać :D
nie daje mi zjeść w spokoju, poćwiczyć czy nawet poleżeć, wiecznie widzę jej pyszczek z wyszczerzonymi zęborami przed oczami, c
iepając we mnie jak nie miśka to jakąś szmatkę i merdający ogonek :) każdego dnia rzuca się na mnie z atakiem miłości i zaczyna ściskać za szyję łapkami i ''całować'', czasami jej ataki kończą się moją podrapaną twarzą tudzież innymi elementami ciała, bądź wyszarpanymi włosami... oczywiście moje łóżko to także jej łóżko ( czasem się boję, że kiedyś sobie je przywłaszczy :P )
a jak idziemy sobie posiedzieć nad Odrę to wtedy zaczyna się szał, wolna przestrzeń, rzeka, inne psy, ludzie i JEDZENIE! tak Kali jest fanką robienia mi obory i jak widzi że tylko ktoś coś ma dobrego typu grill ( no może być nawet chips ) to leci i siedzi sobie jak ze swoimi kumplami :P a najbardziej to lubi rzucić się do rzeki, przyjść do mnie z wielkim patykiem i biegać w kółko jak szalona :D wariat mówię Wam!
chociaż czasami bywa i tak, że mam jej już po dziurki w nosie i mam ochotę ją gdzieś zamknąć, albo zakneblować żeby w końcu przestała na mnie nadawać  :P i jest taka uparta, jak se coś ubździ to nie ma opcji, tak ma być i koniec.
wiecie Kochani co z tego wszystkiego jest najlepsze/najgorsze? że obie nie możemy obecnie żyć bez siebie! ( znajomi się śmieją że to nasza "córcia" :) ) gdy tylko mam gdzieś wyjść lub z kimś ją zostawić to cały czas o niej myślę, a ona.. zawsze na mnie czeka, a gdy tylko mnie widzi trzęsie się jak galareta i leci wprost w kolana bądź ramiona ( zależy czy zdążę ściągnąć buty :P ), zawsze przy mnie, wtulona i wpatrzona :)
no, a ostatnio uciekła mi z podwórka jak tylko zobaczyła, że wyszłam.. bez niej! spotkałyśmy się na zakręcie a była taka przerażona jakbym chciała ją zostawić..
także w 2 słowach - miłość bezgraniczna :)

no i tu szczególne podziękowania do Mojego Dominika, że podjął taką a nie inną decyzję i wziął ją nam! ( mnie chyba bardziej :P :* ) i uczynił nasze/moje życie kolorowszym i pełniejszym!
* i dla znajomych, na których zawsze mogę liczyć gdy nie mam z kim zostawić Kali a oni zawsze z chęcią ją wezmą, żeby nie była sama i miała z kim się pobawić:) DZIĘKUJĘ!





marynarka - h&m ( sh ) 
bluzka - bikbok ( sh ) 
legginsy - wymiankowa zdobycz 
plecak - deichman
buty - allegro 
naszyjnik - diy
rzemykowe bransoletki - prezent
bransoletka - katherine









czwartek, 9 maja 2013

95. bad gyal

zapewne każda z Was lub większość nie raz spotkała się z krytyką ( no dobra 'drobnym zwróceniem uwagi') od swojego mężczyzny - związanych czy to z ubiorem, z make-up'em czy nawet w kuchni..
mój Dominik zmierzoli ( :P ) jak tylko widzi luźne pantalony na mych biodrach, w bonusie robi takie wiecie jakie spojrzenie i mówi " jeeeejku jak ja nie lubię takich spodni, gubisz tyłek i nogi..." no to co ja biedna mogę zrobić?
albo się przebieram albo robię zazwyczaj po swojemu :D
a ten cwaniak co robi żebym zaprzestała w szarawarach, alladycnach czy baggy chodzić? sprezentowuje mi rajstopy :D ale co jak co On to ma oko :)

co do dzisiejszej stylówki - zawsze chciałam mieć jakiś ciuch z motywem mapy świata ( nawet mi taka dziara przeszła kiedyś przez myśl )
a tu proszę, wchodzimy kiedyś pewnego zimowego popołudnia do sh a tam - bluza marzeń, za piątaka :)







bluza - sh
spodenki - zara

biżuteria - katherine
okulary, rajstopy - penneys
koturny - nn






niedziela, 5 maja 2013

94. bo ja lubię maxi :)

zazwyczaj jest tak, że jak sobie coś zaplanuje to po prostu już wiem z góry że to się nie uda - od tak, bo los lubi mi robić na złość!
pewnie i Wam majówkowa pokrzyżowała plany? my miałyśmy pomysł żeby każdego dnia iść w inne miejsce i urozmaicić zdjęcia - a tu dupa, lało cały czas a gdy wczoraj stwierdziłyśmy że nie ma opcji, trzeba to zrobić to słońce zaczęło wychodzić.. no jak tu się nie wkur.. rzyć?! :D ale najważniejsze, że w końcu wróciłam na blogosferę :)

także tego.. od dłuższego czasu poluję na czarną lub szarą maxi, nie ważne czy spódnicę czy sukienkę - bawełnianą i gładką żeby coś z niej wykombinować, bo  już jakiś plan mam ale kiecki brak..  a co wchodzę do lumpa to znajdę coś podobnego ale to jeszcze nie to :/
no i tak było z tą kiecką - co jak co ale czarna maxi zawsze na propsie i zawsze się przyda :D
jak widać mam ją w dwóch wersjach - na ciepłe popołudnie i chłodny wieczór ( nic tak nie grzeje jak koszula :) )







sukienka, koszula - sh

rajstopy, okulary - penneys
bransoletki, kolczyki - katherine
pierścionek, buty - nn







poniedziałek, 8 kwietnia 2013

93. oliwkowa sukienka i piękne afrykańskie prezenty

któregoś pochmurnego dnia napisała do mnie cudowna czarnoskóra kobieta z pewną propozycją :)
wysłała mi linki do swojej ręcznie robionej biżuterii.. bez kitu - zakochałam się! a dzień z pochumrnego przybrał kolory Afryki! chciałam mieć wszystko z jej wyrobów, w życiu nie widziałam piękniejszych kolczyków, pierścionków i naszyjników..
Hamy zaproponowała, że wyśle mi 2 pary w prezencie - mogłam sobie wybrać wzór jaki tylko chcę! <3 no marzenie :D
decyzja była trudna, ale w końcu udało mi się wybrać dwie pary moich marzeń - przybyły do mnie jako prezent urodzinowy :)
na prawdę z całego serca polecam Wam jej twórczość, znajdziecie ją na fb pod nazwą " Ayjah Tal " lub bezpośrednio na stronie www.
jej wyroby charakteryzują się dużą starannością, perfekcyjnym wykończeniem ( materiały są zszywane ręcznie! ) i mega lekkością mimo swoich sporawych rozmiarów :) 










sukienka - new yorker
buty - nn 
rajstopy - penneys/prezent
katana - sh
bransoletki, naszyjnik - nn
kolczyki - od Ayjah Tal


tu takie piękne musztardowo - oliwkowe trójkąty :)
i najpiękniejszy kontynent świata - Africa

p.s przypominam i zachęcam do brania udziału w konkursie :) ->https://www.facebook.com/photo.php?fbid=524303720945856&set=a.304754879567409.69262.251247044918193&type=1&theater&notif_t=photo_comment

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

92. bandażowe legginsy, aztecka swetrowa kamizelka a w bonusie konkurs!

generalnie to pogoda to jakiś żart.. w sobotę było tak pięknie więc stwierdziłam że muszę to wykorzystać!
miałam nadzieję na słoneczne święta.. moja nadzieja umarła  z samego rana, gdy dostrzegłam śnieżycę za oknem o.O przynajmniej Kali się cieszy że może jeszcze poszaleć :)
że cierpię na odwieczny brak czasu wiecie już o tym nie od dziś.. ale tak to jest jak się ma na głowie szkołę, psa i praktyki :D ale dajemy radę, byle do połowy kwietnia i wrócę tu może w końcu na stałe :) no i po prostu nie liczy się ilość a jakość :P

co do 'zestawu' ( jejku jak nie lubię tak tego nazywać :P ) - na mojej liście 'must have' znalazły się dziurawe czy tam bandażowe legginsy ( jak kto woli :) ) i zwykłe najzwyklejsze czarne koturny.. jak się okazało mam zbyt wygórowane marzenia :P
wiecie ile ja się ich naszukałam?! ledżańsy w końcu znalazłam na szafa.pl, a koturny to było wyzwanie, byłam we wszystkich sieciówkach typu ccc, deichman a tam wszystko różowe, pomarańczowe, niebieskie a w dodatku 3/4 sklepu to sandałki.. aż je znalazłam, w zwykłym najzwyklejszym sklepie za śmieszne pieniądze, to jak ich nie brać? :D

pamiętacie może TASIEMASIE? firmę, która robi przecudowne nerki? stwierdziłyśmy, że zrobimy dla Was konkurs a szczegóły na moim fp o tutaj -> klik! :)   



kamizelka, bluzka - sh
ledżańsy - szafa.pl
koturny - nn 
okulary - h&m
naszyjnik - prezent / penneys 
bransoletki - prezent